OSTy – ulubione

Coffe Prince tudzież 1st Shop of Coffe Prince [2007] to jedna z moich pierwszych dram i do tej pory jedna z tych ulubionych. Nawet się tak bardzo nie zestarzała. A ścieżka dźwiękowa ciągle robi na mnie wrażenie. Są w tej dramie sceny niezapomniane właśnie ze względu na muzykę.

Poniżej melancholijne Sad Thing – 10 słów, 6 minut…

Nawigacja po wpisie

  5 comments for “OSTy – ulubione

  1. 20 września 2017 o 03:51

    Naprawdę ciekawe

  2. 20 września 2017 o 01:14

    masz ciekawy styl pisania

  3. 13 marca 2017 o 06:59

    dobre dobre

  4. 9 marca 2017 o 18:28

    Fajny artykuł

  5. 23 lutego 2017 o 19:28

    pozdro dla autora, Posiadasz talent:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *